czwartek, 2 sierpnia 2012

Sos paprykowy na zimę- słońce w słoiku;)

Ten sos robi się u mnie w domu już od kilku sezonów. Niesamowicie paprykowy. Już samo otworzenie słoiczka przypomina o lecie i napawa pomieszczenie cudownym, intensywnym zapachem. Nie mam pojęcia jak smakuje Ajvar czy Lutenica. Ale to jest coś zdaje się o podobnych zastosowaniach. Można sobie tym posmarować wędlinę, użyć do podania frytek, zastosować jako sos do makaronu, albo zastąpić w zupie koncentrat pomidorowy. Ostrość sosu można regulować za pomocą odpowiedniej ilości papryczek. Proponuję jednak użyć proporcji podanej w składzie, sos jest wtedy lekko pikantny.
 


Sos paprykowy- do słoiczka na zimę

  • 3 kilogramy pozbawionej gniazd nasiennych papryki
  • 25 dag ostrych papryczek( chilli lub pepperoni)
  • 1/2 szklanki oleju
  • 8 dag soli
  • około 5 łyżek cukru
  • 60 dag przecieru pomidorowego
  • dwie główki czosnku
  • siedem liści laurowych
  • 1/2 szklanki octu 10%

Paprykę zmielić na maszynce do mięsa, dodać sól, olej, cukier i wszystko gotować około 15min.
Następnie dodajemy przecier pomidorowy, przeciśnięty przez praskę czosnek, liście laurowe i ocet. Wszystko zagotowujemy, a następnie jeszcze gorący sos wlewamy do słoika. Pasteryzujemy. 


20 komentarzy:

  1. Ciekawy przepis, planuję poszaleć z przetworami z papryki, kiedy zrobi się tania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry pomysł :) Muszę zrobić taki sos.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już sobie wyobrażam mroźne łódzkie popołudnia i makaron z tym sosem! Mniam! :) Zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały pomysł na zamknięcie smaków lata w słoiku!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajne zdjęcia ;]
    a sosik rewelacja. kiedy za oknem słota, myk! i makaron słoneczny jak się patrzy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszy przepis wg. pań pielęgniarek z wiadomego szpitala. Blog cudowny, jestem w połowie czytania, część rzeczy przeforsowałem do zrobienia przez siostrę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło że zajrzałeś i że coś Ci wpadło w oko;)
      Również pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Świetny sos, moja mama robi taki właśnie i znika w zimie w mgnieniu oka ;) Szczególnie do pieczonych w piekarniku ziemniaków!

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja robię taki sos do słoików:) niezastąpiony na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda super! Ja robię pieczoną paprykę, ale ten sos też zrobię w tym sezonie!

    OdpowiedzUsuń
  10. irys.Ja szukam przepisu na taki sos i za chwilę biorę się do dzieła mam ogromną nadzieję że mi się uda.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanawiam się czy by sie nie mogło obyc bez pasteryzacji. strasznie nie lubię tego zabiegu

    OdpowiedzUsuń
  12. zastanawiam się czy by sie nie mogło obyc bez pasteryzacji. strasznie nie lubię tego zabiegu

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo smacznie wyszło :) Osiu, czy Tobie też sosik wyszedł z takim gorzkawym posmakiem, typowym, dla papryki konserwowej? Zrobiłam, wyszło bardzo dobrze, tylko... tak jakby zmielić paprykę konserwową :P Zastanawiam się, czy nie popełniłam błędu, gotując najpierw paprykę ok. 1 godziny, a potem 15 minut z przyprawami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się zastanowię to faktycznie, jest lekka nutka goryczy w tym sosie co mi raczej nie przeszkadza:)Długie gotowanie papryki też może mieć jakiś niekorzystny wpływ na smak, zwłaszcza że to już końcówka sezonu i papryka bywa różna;)

      Usuń
    2. robię co roku , sos paprykowy jest pyszny !! W tym roku robię z 3 porcji :)

      Usuń
  14. Zastanawiam się nad obecnością w sosie liści laurowych. Czy one nie są za ostre (nie chodzi mi o smak tylko o krawędzie, szczególnie gdy się pokruszą)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja nie mieszam jakoś bardzo energicznie więc liście nie kruszą się zbytnio. Można jednak zminimalizować takie ryzyko i po prostu liście zmielić. W sprzedaży jest też dostępny papier do gotowania firmy Saga dzięki któremu można przyprawy zawinąć w pakiecik i po ugotowaniu wyciągnąć, ewentualnie przygotować z pieluchy tetrowej mały woreczek i postępować tak samo jak w przypadku papieru.

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. PYCHA...A JA NIE LUBIĘ PAPRYKI :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny przepis, a na ile słoiczków starcza ?

    OdpowiedzUsuń