Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki i surówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki i surówki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Sałatka z ciecierzycą i tuńczykiem

No i znowu po postanowieniu poprawy w częstotliwości notek nadszedł czas chwilowego zastoju(ładna mi chwila, właściwie od miesięcy pisuję sporadycznie). Zadziwiające jest to, że materiałów i pomysłów nie brakuje tylko czasu i weny brak. Mam takie zaległości, że nie wiem od czego zacząć. Zostawiam więc na boku przepis w stylistyce jeszcze świątecznej i zapraszam Was na sałatkę z ciecierzycą i tuńczykiem. Przepisy z założenia niskokaloryczne cieszą się dużym powodzeniem w okresie noworocznych postanowień. Tendencja ta utrzymuje się mniej więcej do lutego gdy umiera śmiercią naturalną wraz z walentynkową kolacją okraszoną morzem czekolady i innych, pysznych choć niekoniecznie "fit" przysmaków. Sałatka z tuńczykiem i ciecierzycą to pyszna, sycąca propozycja na kolację lub nawet lekki obiad. Zawiera bowiem duże pokłady białka, witamin i kwasów tłuszczowych. Można przygotować ją zarówno z ciecierzycy gotowanej jak i takiej z puszki. Polecam użyć tuńczyka w kawałkach. Ja po raz kolejny dodałam tuńczyka Callipo, o dziwo smakuje on także tym, co za tą rybą nie przepadają. Ma bowiem bardzo łagodny smak i naprawdę konkretne kawałki. Porcja na dwie osoby.



Sałatka z tuńczykiem i ciecierzycą

  • dwie szklanki ugotowanej ciecierzycy lub dwie puszki 
  • 100 gram tuńczyka w oliwie z oliwek Callipo
  • dwa dojrzałe pomidory
  • kilka listków bazylii
  • sól i pieprz do smaku
  • jedna mała cebula
Pomidory umyć i pokroić w kostkę. To samo zrobić z cebulą. Wymieszać w misce tuńczyka wraz z oliwą z zalewy, ciecierzycę, pomidory, cebulę i poszarpane listki bazylii. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z kromką świeżego pieczywa lub grzanką. 

Smacznego!





poniedziałek, 16 września 2013

Sałatkowa klasyka czyli colesław

Klasyczna sałatka obiadowa rodem z sieci popularnych fast foodów. Zadziwiająco dobra jak na tylko sałatkę z kapusty. Można ją dowolnie modyfikować, dodając różne składniki- jednak tutaj wersja klasyczna jest najlepsza. Idealnie sprawdzi się zarówno do kotleta jak i do pieczonego kurczaka i wiele, wiele innych. Sekretem tej sałatki jest sos złożony z majonezu, mleka, cukru i innych przypraw. Można oczywiście go lekko modyfikować, ale podane proporcje są moim zdaniem idealne do uzyskania pożądanego efektu smakowego. Sama nazwa wywodzi się z języka flamandzkiego, a "Koolsla” oznacza po prostu surówkę z kapusty. Przepis na sporą porcję, zaczerpnęłam stąd.



Sałatka colesław

  • mała główka kapusty białej(ważąca około kilograma)
  • jedna średnia marchewka 
  • jedna nieduża cebula
  • łyżka posiekanej natki pietruszki(moja modyfikacja, można pominąć)
  • 3/4 szklanki majonezu
  • pół szklanki mleka
  • cztery łyżeczki cukru pudru
  • dwie łyżeczki octu balsamicznego(lub jasnego octu winnego, octu jabłkowego)
  • łyżka soku z cytryny
  • płaska łyżeczka soli
  • 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
Kapustę zszatkować bardzo drobno. Wetrzeć na grubych oczkach marchew i dodać posiekaną w drobną kostkę cebulkę. Składniki sosu wymieszać i dodać do sałatki. Posypać natką. Całość odstawić do lodówki na minimum godzinę by składniki się przegryzły. 

Smacznego!


sobota, 29 czerwca 2013

Szparagowe ostatki. Sałatka z kaszą i grillowanymi szparagami

Używacie kasz do sałatek? Ja bardzo, bardzo rzadko, właściwie poza kuskusem nie przypominam sobie ani jednego rodzaju kaszy, który wykorzystałabym do tego celu. A szkoda bo kasze są smaczne, zdrowe i sycą nie gorzej niż makarony. Jedną z moich ulubionych jest zdecydowanie kasza gryczana. Lubię jej zdecydowany smak, który świetnie się sprawdza na przykład jako dodatek do gulaszu. Tym razem dałam się ponieść wyobraźni i stworzyłam sałatkę z jej dodatkiem. Zielone szparagi jadłam po raz pierwszy i choć były bardzo smaczne to jednak białe są moim kubkom smakowym o wiele bliższe. Nie radzę kłaść ich bezpośrednio na ruszcie, bo ciężko je upilnować by się nie spaliły. Porcja na dwie osoby.



Sałatka z kaszą gryczaną i grillowanymi szparagami

  • 300 gram ugotowanej kaszy gryczanej
  • około 10 sztuk zielonych szparagów
  • jeden nieduży pomidor
  • dwa jajka
  • sześć łyżek jogurtu naturalnego
  • dwie łyżki szczypiorku
  • sól i pieprz do smaku
  • łyżeczka octu
  • dwie łyżki oliwy
Rozgrzewamy dobrze grilla. Szparagi myjemy, osuszamy i smarujemy oliwą. Posypujemy solą i pieprzem, następnie wykładamy na tackę aluminiową i kładziemy na ruszt grilla. Pieczemy aż zmiękną- zajmuje to około 10 minut. W tym czasie w garnku gotujemy wodę z łyżeczką octu. Gdy będzie już wrzeć zmniejszamy płomień i delikatnie z niedużej wysokości wbijamy jajka. Gotujemy aż białko się zetnie,a żółtko pozostanie płynne. Wyjmujemy łyżką cedzakową i ostrożnie płuczemy w wodzie. Na dwóch talerzach wsypujemy kaszę. Na niej układamy szparagi, pomidory i jajko. Z jogurtu naturalnego, szczypiorku oraz soli i pieprzu robimy sos i polewamy. Podajemy ciepłe. Smacznego!


piątek, 3 maja 2013

Maj! Sałatka z truskawkami i kwiatem mniszka

Choć wszystko w tym roku zdaje się być spóźnione to przyroda wydaje się nadganiać stracony długą zimą i śniegiem czas. Do naszych pysznych, prawdziwych truskawek, które pachną słońcem co prawda jeszcze trochę czasu. Mniszek natomiast kwitnie już teraz w wielkiej obfitości, żółcąc się na łąkach. A że w tym roku postawiłam sobie za cel spróbowanie jak największej ilości kwiatów, to postanowiłam zacząć jak najwcześniej. Jak więc smakuje mniszek? Trochę jak szczaw, tylko znacznie mniej kwaśno. Jest lekko goryczkowy jeśli mu nie oderwiemy dokładnie łodyżki. Wykorzystałam jego piękną prezencję i ułożyłam kompozycję z truskawkami- niestety jeszcze hiszpańskimi. Całość skropiłam sosem balsamicznym, który idealnie komponuje się z truskawką, choć nie brzmi;). Porcja na dwie osoby.



Sałatka z mniszkiem i truskawkami

  • 200 gram sałaty lodowej lub miksu sałat
  • 100 gram truskawek
  • około 12 niedużych, młodych kwiatów mniszka lekarskiego(koniecznie zbieranego w miejscu dalekim od zanieczyszczeń i drogi)
  • około czterech łyżek Glassa Gastronomica Ponti

Truskawki odszypułkować i umyć. Poprzekrawać na połówki, a większe na ćwiartki. Kwiaty mniszka delikatnie opłukać i wysuszyć na ręczniku papierowym(należy oczywiście urwać łodyżki przy samym początku kwiatostanu, inaczej będą gorzkie). Ułożyć na talerzach sałatę. Poukładać truskawki i kwiaty, każdą truskawkę udekorować paseczkiem z polewy balsamicznej. Podawać natychmiast po zrobieniu. 

Na koniec kilka słów o tym produkcie. Glassa gastronomica to rodzaj polewy na bazie octu balsamicznego. Doskonale podkreśla smak zarówno dań pikantnych, jak i słodkich. Sam w sobie smakuje słodko-kwaśno. Ma bardzo fajną, poręczną butelkę i konsystencję, która idealnie podkreśla kolory dania, a nie zamazuje je w morzu pływającego sosu. Trochę nie podoba mi się jego skład, gdzie znajduje się barwnik, zagęszczacze i przeciwutleniacz. Jednak nie spożywa się go dużo, więc przymknę na to oko i dalej będę używać, bo jego konsystencja i smak są naprawdę warte smakowania.

Przepis z przyjemnością dodaję do akcji "Kwiatożercy":

niedziela, 28 kwietnia 2013

Słoneczna sałatka z tuńczykiem i suszonymi pomidorami

Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą zajmującą się importem śródziemnomorskich produktów. Na fali tej wymiany maili otrzymałam paczkę z różnymi pysznymi ciekawostkami. Część to produkty dobrze mi znane, inne to rzeczy pierwszy raz przeze mnie jedzone lub pite. Składniki są bardzo uniwersalne przez co problemów z ich skomponowaniem nie miałam. Jako pierwsze z nich wypróbowałam dwa- pomidory suszone na słońcu marki Ponti oraz tuńczyk w oliwie z oliwek Callipo. Kilka słów na temat samych produktów. Suszone pomidory to znany mi wcześniej specjał. Przyznam, nie byłam ich wielką fanką, aż do teraz. Może po prostu nie potrafiłam ich umiejętnie połączyć w zgrany duet z innymi produktami. Te konkretne pomidory mają przede wszystkim nieziemski zapach. Normalnie słońce upalnej Italii zamknięte w słoiku;). Są spore i dość jędrne no i mają piękny czerwony kolor. Tuńczyk to ryba lubiana przeze mnie od dawna. Callipo to firma zaś totalnie mi wcześniej nieznana. Bardzo przyjemny produkt, bez dziwacznego zapachu "kociego żarcia"- jak to już zdążyłam raz usłyszeć. Duże, różowiutkie kawałki utopione w delikatnej oliwie z oliwek. Cudów nie było, musiało powstać z tego coś dobrego. I tak oto podpatrzona u Panny Malwiny sałatka wylądowała i na moim talerzu.



Sałatka z tuńczykiem i suszonymi pomidorami

  • 300 gram ugotowanego makaronu( u mnie spaghetti z obiadu)
  • dwie łyżki kaparów
  • siedem dużych pomidorów suszonych Ponti
  • puszka tuńczyka w oliwie z oliwek Calippo
  • 50 gram sera o wyrazistym smaku(np. cheddar)
  • rozgnieciony ząbek czosnku, sól, pieprz, kilka listów świeżej bazylii
W misce mieszamy makaron, posiekane kapary, pokrojone w dużą kostkę pomidory oraz starkowany na grubych oczkach ser. Tuńczyka rozdrabniamy widelcem i razem z oliwą wlewamy do makaronu. Dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku, sól i pieprz, posypujemy całość posiekanymi grubo listkami bazylii. Podajemy.


piątek, 20 lipca 2012

Sałatka z fetą, grillowaną brzoskwinią i miętą- setny post!

Tak! Tak! To już sto razy coś tu publikowałam. Czy to dużo? Mało? Może w sam raz? Ja myślę że mogłabym się trochę poprawić i pisać trochę częściej, tym bardziej że wciąż mam jakieś zaległości;) Niestety dziś nie mam nic ciekawego do powiedzenia, poza przepisem na sałatkę. Wybywam do naszej pięknej stolicy uczestniczyć w warsztatach pod patronatem Polskiej Akademii Kulinarnej. Pod okiem mistrzów będę przygotowywać sałatki. Co z tego wyniknie, z pewnością napiszę. Tymczasem sałatka w, której wszystko idealnie się komponuje w letnią symfonię smaków. Przepis na dwie osoby.




Sałatka z grillowanymi brzoskwiniami, miętą i fetą

  • 120 gram mixu sałat
  • trzy twarde brzoskwinie
  • 80 gram sera typu feta pokrojonego w kostkę
  • jedna czerwona cebula pokrojona w talarki
  • dwie gałązki świeżej mięty
  • pięć łyżek oliwy z oliwek( może być aromatyzowana)

Mix sałat rozłożyć na dwóch dużych talerzach. Na liściach układamy po równo pokrojoną w talarki cebulę, fetę w małych kostkach. Brzoskwinie myjemy, osuszamy i kroimy na osiem części. Każda cząstkę kładziemy na rozgrzanej patelni grillowej i po dwóch minutach obracamy. Układamy na sałacie. Całość posypujemy listkami świeżej mięty i skrapiamy nieco oliwą smakową( u mnie czosnkowo-ziołowa). Podajemy.







czwartek, 21 czerwca 2012

Brokuł plus dobre rzeczy. Sałatka z brokuła, z fetą i słonecznikiem


Uwielbiam sezon na świeże warzywa i owoce! Śpieszmy się jednak je wszystkie zjadać bo szybko odchodzą;). Jeszcze przed chwilą wszystko ledwie zakwitało, a już dojrzewają czereśnie, agrest czy porzeczki. Te pierwsze to chyba jedne z moich ulubionych owoców, jestem w stanie zjeść ich nieskończoną ilość, do bólu brzucha. Zamierzam je zamknąć w słoikach w postaci kompotu. I może zrobić clafoutis. No i jeść, jeść wypluwając przed siebie pestki;) Tymczasem zakupiłam piękny zielony brokuł z naszej polskiej uprawy i zrobiłam z niego świetną sałatkę, będącą kolorowym połączeniem kilku warzyw i słonecznika. Warto zadbać o to by brokuł nie był zbytnio rozgotowany ponieważ jego chrupkość idealnie komponuje się z innymi warzywami. Porcja na trzy osoby.



Sałatka z brokuła, z fetą i słonecznikiem

·         jeden duży brokuł
·         pół niedużej czerwonej papryki
·         pół kostki sera feta
·         pół puszki kukurydzy
·         sześć łyżek słonecznika łuskanego
·         sól, pieprz
·         oliwa z oliwek

Brokuł umyć, uciąć nóżkę i ugotować aż będzie półtwardy o intensywnie zielonym kolorze. Podzielić na nieduże różyczki. Paprykę umyć, wydrążyć i pokroić w drobną kosteczkę. Odsączyć kukurydzę. Ser pokroić w kostkę. Słonecznik wsypać na suchą patelnię i uprażyć na delikatnie złoty kolor. Ułożyć na talerzu brokuł, posypać kukurydzą, papryką i fetą. Na górę wsypać uprażony słonecznik. Skropić delikatnie oliwą, posypać solą i pieprzem. Podawać.

Sezon na czereśnie;)

czwartek, 23 lutego 2012

Rukola, podejście pierwsze. Sałatka z fetą i pomidorami koktajlowymi

Nie bardzo byłam przekonana do tego warzywa, to fakt. Kiedyś próbowałam rukoli i coś mi w niej nie pasowało. Może ten, nie ukrywajmy, bardzo charakterystyczny posmak lekko gorzkawy i coś z orzechów włoskich. Okazało się jednak że w połączeniu z odpowiednimi składnikami komponuje się wyśmienicie. Przynajmniej moje podniebienie było zachwycone. Swoją drogą to dzisiaj pierwszy raz poczułam wiosnę, mam nadzieję że wkrótce pojawi się na dobre, bo nakładanie na siebie pięciu tysięcy warstw ubrań jest męczące;) Wiosną w sumie wszystko wydaje się łatwiejsze i...smaczniejsze. Porcja na dwie osoby.



Sałatka z rukoli z fetą i pomidorkami koktajlowymi 


* 200 gram świeżej rukoli
* około 12 sztuk pomidorków koktajlowych
* jedna mała cebula czerwona
* cztery łyżki kukurydzy z puszki
* pół kostki fety
* pieprz
* oliwa z oliwek lub dobrej jakości vinegrette


Rukolę myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i rozkładamy na dwóch talerzach. Na każdym kładziemy po sześć pomidorków pokrojonych w ćwiartki. Dodajemy po dwie łyżki kukurydzy do każdego talerza. Cebulkę kroimy w piórka i układamy na innych warzywach. Na sam koniec kładziemy fetę pokrojoną w kostkę, posypujemy pieprzem i polewamy oliwą lub sosem. Smacznego!



środa, 16 listopada 2011

Niemiecka sałatka mięsna

Zdecydowanie coś dla mięsożernych:) Choć przyznam że ja entuzjastką tzw. padliny nie jestem, ale jednak mi ta sałatka smakowała. Zachwyceni będą zwłaszcza panowie. To też świetny sposób na wyczyszczenie lodówki z resztek wędlin, ponadto po pewnych modyfikacjach w sosie i tłustości mięsa może być to danie dla osób na dietach nisko węglowodanowych. Ja osobiście nie wytrzymałam i do oryginalnego przepisu dodałam jeszcze dwa pomidory bo wszystko jest z octu, a ja chciałam złagodzić nieco i osłodzić ten kwaskowaty smak- nada się też strączek świeżej papryki. Polecam się dwa razy upewnić zanim sałatkę ową posolicie bo jednak wszystko jest dość słonawe. Porcja na 5-6 wygłodniałych osób.



Niemiecka sałatka mięsna

* ok. 40 dag różnych wędlin( u mnie kiełbasa, kiełbasa szynkowa, kawałek szynki)
* 100 gram cebulki perłowej
* pięć łyżek kaparów
* cztery duże ogórki kiszone
* pół małej cebuli
* dwa pomidory i/lub strączek papryki, najlepiej czerwonej lub żółtej
* 50 ml śmietany lub jogurtu naturalnego
* dwie łyżki majonezu
* dwie czubate łyżeczki musztardy
* łyżka czerwonej papryki mielonej
* pieprz oraz natka pietruszki

Wędliny pokroić w kosteczkę. Jeżeli mamy do czynienia z tłustszymi wyrobami typu boczek można je przysmażyć na chrupko na patelni i odsączyć na ręczniku papierowym. Odsączyć z zalewy cebulkę i kapary dodać do mięsa. Posiekać małą cebulkę i pokroić w kostkę ogórki oraz pomidory i/lub paprykę. Ze śmietany, majonezu, mielonej papryki, pieprzu i musztardy przygotować sos. Polać sałatkę i dokładnie wymieszać. Odstawić do przegryzienia się składników na około 30 minut. Podawać z pieczywem lub bez, na kolację lub śniadanie.

Smacznego!

wtorek, 1 listopada 2011

Sałatka "piękna" nicejska:)

Nie wiem na ile zgodna jest z kanonem, ale wygląda niesamowicie apetycznie:) No i nie spodziewałam się że połączenie sałaty i tuńczyka wyjdzie tak apetycznie. Ta sałatka to idealna kolacja na pochmurny, jesienny dzień a to za sprawą tych energetyzujących kolorów i składników dostępnych obecnie cały rok w naszym kraju. Świetne źródło witamin i białka. Porcja dla dwóch głodnych osób(uwaga! sycące!).



Sałatka nicejska


* pół główki sałaty lodowej lub mieszanka sałat( ja użyłam gotowej mieszanki z roszponką)
* jeden średniej wielkości pomidor
* pół ogórka szklarniowego
* jedna mała cebula cebula czerwona lub żółta
* pół strączka żółtej papryki
* dwa jajka 
* puszka tuńczyka w kawałkach( w oleju lub sosie własnym- wedle uznania)


Sos: 
* sok z połówki cytryny- bez pestek
* łyżeczka musztardy
* oliwa z oliwek( trzy razy więcej niż jest soku)
* sól i pieprz


Dodatkowo:
* czarne oliwki( jeśli ktoś ma i lubi)
* grzanki np. czosnkowe


Warzywa myjemy i kroimy: sałatę rwiemy na kawałki i wykładamy na dwa duże talerze. Na to kładziemy pokrojonego w półplastry pomidora, ogórka w plasterkach, cebulę pokrojoną w piórka. Jajka gotujemy na twardo i po ostygnięciu kroimy na ćwiartki. Na sałacie i warzywach wykładamy po równej ilości tuńczyka, z brzegów zaś jajeczko. Polewamy każdą porcję tuż przed podaniem sosem. Można serwować z oliwkami i/lub grzankami.

Smacznego!


poniedziałek, 10 października 2011

Sałatka z tuńczykiem i innymi dobrymi rzeczami;)

Jedna z moich ulubionych. Bardzo smaczna, sycąca i przede wszystkim pełna walorów odżywczych bo znajdziemy tu i rybkę bogatą w kwasy tłuszczowe, i suche nasiona roślin strączkowych pełne błonnika i witamin głównie z grupy B, natkę pietruszki bogatą w witaminę C- sama dobroć;) Może stanowić samodzielny posiłek bo zawiera wszystko co trzeba, no i jest banalnie łatwa w przygotowaniu. Polecam użyć do tego brązowego ryżu i tuńczyka w kawałkach. Porcja na 4-6 osób.




Sałatka z tuńczykiem i ryżem


* dwa woreczki ryżu (może być biały, brązowy lub mieszany- ważne by nie był rozgotowany)
* puszka tuńczyka w kawałkach(najlepiej w oleju)
* puszka czerwonej fasoli
* pół dużej puszki zielonego groszku
* cztery ogórki kiszone
* cztery łyżki posiekanej natki pietruszki
* sól i pieprz do smaku


Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie i ostudzić. Kiedy będzie już chłodny, dodać tuńczyka(jeśli w oleju to razem z olejem, jeśli w wodzie to odcedzić), odcedzoną fasolę i groszek. Ogórki pokroić w kosteczkę i razem z pietruszką  dodać do ryżu z tuńczykiem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Odstawić na chwilę do lodówki dla przegryzienia się smaków i podawać.


Smacznego:)


piątek, 8 lipca 2011

Letnia inspiracja- sałatka owocowa:)

Ostatnio przeżywam coś na kształt kryzysu twórczego w związku z tym nie mam nic ciekawego do ugotowania. Ale dzisiaj podaję tylko jako inspirację najprostszy letni deser- sałatkę owocową. W mojej wylądowały: nektaryny, arbuz, brzoskwinie odmiany ufo, zielone winogrona, ananas z puszki, białe porzeczki, banany, jabłko i maliny. Na ozdobę listki mięty :)



Korzystajcie z uroków lata, póki można się nimi cieszyć!;)

sobota, 11 czerwca 2011

Sałatka z ciecierzycy na ciepło

Coś rewelacyjnego!
Pyszne danie kolacyjne lub obiadowe, ładnie wygląda, nie szaleje z kaloriami.
Pierwszy raz ciecierzycę jadłam będąc jeszcze dziewczęciem bardzo młodym, na wieczorze algierskim. Wtedy znałam ją jako groch algierski, choć roślina owa pochodzi ponoć z zachodniej Azji. Algierczycy dodawali ją do baraniny, rosołu z barana i kaszy kuskus z suszonymi śliwkami.

Ja osobiście ją lubię za ten lekki, orzechowy posmaczek, zupełnie inny niż  w tradycyjnych polskich nasionach strączkowych. Co do warzyw w tej sałatce, to ja preferuję je al dente, ale zdania są bardzo podzielone w tym temacie:) Przepis pochodzi z książeczki "Tanie dania" wydawnictwa BBC Books.

Sałatka z ciecierzycy na ciepło
* puszka ciecierzycy (lub 220 gram ugotowanej)
*  średniej wielkości cebula zwykła żółta lub czerwona pokrojona w talarki
* średniej wielkości cukinia
* 400 gram pomidorków koktailowych
* strąk żółtej papryki
* 100 gram sera feta
* dwie łyżki zieleniny(świeże zioła, koperek lub pietruszka, lub jedno i drugie)
* 4 łyżki oliwy
* sok z ćwiartki cytryny

Ciecierzycę odsączamy na sitku. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojoną cebulę, umytą i pokrojoną w grube talarki cukinię, paprykę w grubą kostkę. Całość mieszamy i dusimy pod przykryciem zależnie od preferencji 6-12 minut. Odstawiamy do ostudzenia, kroimy pomidorki na połówki, fetę w drobną kosteczkę, dodajemy ciecierzycę i przestudzone lekko warzywa, całość mieszamy. Wyciskamy ćwiartkę cytryny i posypujemy zieleniną.
Podajemy jeszcze ciepłą sałatkę z grzanką czosnkową.

Smacznego!

Uwagi:
- warzywa można podpiec w piekarniku lub na patelni grillowej, niekoniecznie trzeba je smażyć, choć to najszybsza wersja
- sałatkę można wzbogacić o kilka cienkich, przysmażonych plastrów boczku, pokrojonych w duże kawałki
- osobiście nie solę jej prawie wcale, bo feta jest już słona, ale jeśli ktoś lubi to warto przyprawy uzupełnić o pieprz lub płatki chilli